CZYTAMY

CZYTAMY

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WNĘTRZA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WNĘTRZA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 czerwca 2013

Dziupla w stylu Marine


 
Oryginalne, ręcznie tworzone przedmioty dekoracyjne i użytkowe z drewna i tkanin to dziedzina, w której specjalizuje się Pracownia Dziupla Sowy. Jej właścicielką jest Marta. Twierdzi ona: "Kocham to co robię. Robię to co kocham" Jako mama - tworzy głównie dla dzieci. W jej dłoniach powstają dodatki zarówno dla dziewcząt, jak i dla chłopców. My, przeglądając ofertę, skupiliśmy się na tych o charakterze marynistycznym.

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Kolorowy świat BOBOMÓW

  
Niezwykle malownicze, barwne, ciepłe i zabawne stworzonka. Żyją w powietrzu, na lądzie, w wodzie. Przypominają trochę dobrze nam znane zwierzęta, a jednak się od nich różnią. Co powiecie na zielonego prosiaka z czerwonym nosem, albo czerwonego z zielonym? Oryginalnie wymyślone. Z fantazją i polotem dorównującym abstrakcyjnemu myśleniu dzieci. To BOBOMy – naklejkowe stwory, które kochają wnętrza – nie tylko dziecięce!

wtorek, 18 czerwca 2013

Pan Pompon!

Zastanawiacie się jaką dekorację przygotować na przyjęcie karnawałowe, walentynkowe czy urodzinowe? A może szukacie pomysłu na wystrój dziecięcego pokoju? W domu, przedszkolu, kawiarni, restauracji, a nawet na podwórku - wszędzie tam możecie stworzyć bajkowy klimat. Wszystko za pomocą pomponów Love&Love. Zawieszone na długich tasiemkach wirują niczym olbrzymie płatki śniegu - ciesząc oko dorosłych, wywołując uśmiech na ustach dzieci.

Dzieciaki je uwielbiają i to już od najmłodszych lat. Tak, tak, pompony Love&Love możemy bowiem zawiesić nawet nad niemowlęcym łóżkiem. Delikatne, pastelowe – wpasują się w tradycyjną kolorystykę wnętrz przewidzianych dla maluchów. Intensywne, ostre – stanowić będą element odcinający się, wyróżniający, przykuwający uwagę i wzrok niemowlęcia.

czwartek, 13 czerwca 2013

Jak urządzić smyka?

Gdy w przestrzeń naszego domu wkracza potomek, zaczynamy patrzeć na nią nieco inaczej. Mościmy mu przytulnie i miękko i zastanawiamy się, co by tu poprawić, ulepszyć, by było mu przyjemnie i by szybko się zadomowił. Pojawiają się nowe sprzęty, meble, trzeba je gdzieś zmieścić, na dodatek funkcjonalnie i najlepiej bez naruszania wypracowanego poczucia estetyki i harmonii naszych wnętrz. I wkraczamy w nowy świat. Wyginamy się nad łóżeczkiem zastanawiając się, co przykuje uwagę malucha, na co będzie patrzył wierzgając na przewijaku, co uspokoi go przed snem i rozweseli o poranku, lub świcie, lub podczas nocnych i dziennych przekąsek.