CZYTAMY

CZYTAMY

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EDUKACJA domowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą EDUKACJA domowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 maja 2016

Książeczki edukacyjne dla dzieci

Lubię spędzać czas z moimi dziećmi. Czasem aktywnie - sportowo, czasem kreatywnie - twórczo, a czasem - edukacyjnie. Niegdyś chłopcy z przyjemnością zasiadali do różnego rodzaju zeszytów ćwiczeń. Teraz, ze względu na szkołę, mają na to mniej czasu. Jednak, jak się okazuje, nie zrezygnowali z nich całkowicie. Gdy pogoda nie dopisuje, gdy dopada ich choroba, szukają czegoś, co ich zajmie na dłużej.

poniedziałek, 9 listopada 2015

Doświadczenia: dlaczego niebo jest niebieskie?

Poszukując inspiracji do kolejnego doświadczenia, znaleźliśmy ją na jednym z Facebook'owych forów. To odpowiedź na pytanie, które często nurtuje młodych odkrywców: dlaczego niebo jest niebieskie? Wiecie? My już sprawdziliśmy!

poniedziałek, 26 października 2015

Warstwy lasu, rośliny, zwierzęta, czyli leśne rysunki i kolaże utrwalające wiedzę

Jesień i towarzyszące jej leśne spacery są dla nas okazją do nauki. Uczymy się rozpoznawać drzewa, grzyby, a także inną roślinność. Przy okazji wypatrujemy także leśnej zwierzyny. W tym roku po raz pierwszy na własne oczy - i to bynajmniej nie za pośrednictwem telewizora, czy też innych mediów - udało nam się zobaczyć dzięcioła. Po powrocie do domu nasze obserwacje postanowiliśmy przełożyć na papier, celem utrwalenia nabytej wiedzy. Moje starsze dziecko narysowało fragment lasu wraz z jego mieszkańcami, a następnie - z inicjatywy nauczycielki - podzieliło go na warstwy i okleiło otrzymanymi opisami.

To ćwiczenie na poziomie 2 klasy szkoły podstawowej, ale... równie dobrze możemy przeprowadzić je z młodszymi dziećmi - skupiając się nie na warstwach lasu, lecz wyłącznie na zwierzętach lub roślinach. Jeśli dziecko jest zbyt małe na samodzielne rysowanie, wykonajmy wyklejankę. Brak przyrodniczej prasy? Wystarczy przykładowe zwierzęta i/lub rośliny wydrukować z internetu. Możemy uzupełnić je o własne dodatki - ziemię, niebo, słońce, czy inne elementy, których narysowanie nie sprawi nam trudności. W ten sposób otrzymamy jesienny kolaż (okazja, by wyjaśnić lub przypomnieć dziecku, cóż to takiego). Całość uzupełniamy opisami - ręcznie lub posługując się wydrukami. Możecie je przygotować samodzielnie wybierając dowolne, dopasowane do Waszej pracy opisy. Dla ułatwienia - przygotowaliśmy małą listę. Możecie ją sobie po swojemu uzupełnić. Do dzieła! 

niedziela, 25 października 2015

Doświadczenia: kolorowe bąbelki i sodowa trampolina.

Dzieci me uwielbiają eksperymentować. Ponieważ dawno żadnych eksperymentów w domowej kuchni nie wykonywaliśmy, zaczęły się mocno o nie upominać. W szczególności Młodszy. Nadeszła więc pora, by nadrobić zaległości. Kolorowo i efektownie.

wtorek, 23 września 2014

Jesień - edukacyjna i twórcza

Jesienne spacery to doskonała okazja do zaczerpnięcia świeżego powietrza, dotlenienia nie tylko dziecięcego, ale i naszego - dorosłego - organizmu. Dzięki niezwykłym okolicznościom przyrody, takie niepozorne wędrówki mogą okazać się bardzo ciekawe. Znajdowanie jesiennych skarbów, obserwacja przyrody, opowieści o szykujących się do zimy zwierzętach - to takie pierwsze przyrodnicze lekcje, które możemy odbywać już z 2-latkami.

Zwierzęce smakołyki

Jesienią zwierzęta gromadzą jedzenie na zimę. Zebrane zasoby będą im musiały wystarczyć, gdy ziemię pokryje biały puch i trudno będzie pod nim coś wywęszyć, czy znaleźć. Ulubionym przysmakiem wiewiórek są orzechy, dziki lubią żołędzie i orzechy buczynowe, sarny podjadają także grzyby i kasztany. Opowiedz o tym dziecku w czasie waszego jesiennego spaceru. Ze starszym maluchem możesz pobawić się w jesienne zagadki, systematyzując zdobytą wiedzę.

niedziela, 30 marca 2014

Czy w Polsce Edukacja Domowa jest legalna?

Wielu rodziców małych dzieci, myśląc o wypuszczeniu swoich 5-letnich pociech do szkoły, odczuwa że to jeszcze jest za wcześnie, że dla ich dziecka dużo lepszym rozwiązaniem byłoby pozostanie w domu. Co więcej są w Polsce (i nie tylko w Polsce) rodzice, którzy naukę w domu nawet starszych dzieci uważają za dużo lepsze rozwiązanie niż posyłanie ich do szkoły. Nie będę uzasadniać takiego stanowiska w tym artykule. Chciałabym tylko odpowiedzieć na pytanie, czy to w ogóle jest legalne?