Mama ma zawsze rację Sylwii Chutnik, to rewelacyjny zbiór felietonów dla każdej pani domu. Tak głosi nota na okładce, a ja jeszcze dodam, że to również świetna lektura dla tatusiów i kobiet, które jeszcze mamami nie są, ale zamierzają być. E, jak już się tak rozpędziłam, to właściwie książkę polecam jeszcze babciom, ciociom, ciociobabciom i wujaszkom. Gwarantuję doskonałą zabawę połączoną z inteligentnym słowem Pani Chutnik.
Wiele osób pewnie kojarzy teksty tej autorki drukowane w Polityce i Dziecku. Mnie
zawsze było ich za mało i strasznie się ucieszyłam, kiedy powstała ta
niewielka książeczka. Przez całe sto dwadzieścia pięć stron ciągle się
śmiałam i kiwałam głową ze zrozumieniem znawczyni tematu. Po skończonej
lekturze pomyślałam sobie, że nie jestem sama, takich jak ja jest wiele.
To znak, że chyba nie zwariowałam, tylko po prostu jestem mamą.






