Czy często Wasze dzieci zasypują Was mnóstwem pytań? Na
niektóre czasami nie znacie odpowiedzi? W takiej sytuacji warto
sięgnąć po książkę o bardzo intrygującym tytule "Nic, co
ludzkie nie jest Ci obce. Czyli jak to jest, że czasami wychodzi z
nas bestyjka". To książka popularnonaukowa dla dzieci, która
w naprawdę przystępny, a nawet humorystyczny sposób wyjaśnia
zagadki ludzkiego organizmu. Dowiemy się z niej m.in skąd się
bierze czkawka, dlaczego się śmiejemy, po co nam dwoje uszu. W
książce poruszane są nawet tematy, które według wielu z
nas są niesmaczne lub naprawdę trudne do wyjaśnienia kilkuletniemu
dziecku np. dlaczego wymiotujemy, bądź puszczamy bąki. Na początku
podchodziłam do książki dość sceptycznie, z lekkim dystansem.
Jednak ku mojemu zaskoczeniu pozycja ta spodobała się mojemu
5-letniemu synkowi, który nieustannie zadaje mnóstwo pytań. Dzięki
niej dowiedział się wielu interesujących rzeczy. Polecam ją
wszystkim, a zwłaszcza rodzicom, mających w domu "małych
Einsteinów".
CZYTAMY
Szukaj na tym blogu
poniedziałek, 14 października 2013
Drobinka ma wielkie serce - Agnieszka Stelmaszczyk
"Drobinka ma wielkie serce", książka z serii "Kto mnie przytuli?"
autorstwa Agnieszki Stelmaszyk, opowiada historię maleńkiej kotki
Drobinki, która bardzo pragnęła mieć prawdziwy, nowy dom. Jako malutkim
kociaczkiem opiekowała się nią Pani Irmina, zajmująca się hodowlą kotów
birmańskich. Potem kotka znalazła zły dom, trafiła do Oskara - chłopca,
który bardzo pragnął mieć zwierzątko, jednak jego zapał szybko się
skończył i biedna Drobinka została porzucona. Kotka poznała w
międzyczasie Safonę, kotkę-poetkę zamieszkującą w antykwariacie,
trafiła do azylu, prowadzonego przez małżeństwo panią Jadzię i pana
Włodka, aż w końcu zamieszkała u Weroniki, dziewczynki o dobrym sercu,
która bardzo kochała zwierzęta. To właśnie, tam w domu Weroniki,
Drobinka poczuła się szczęśliwa, poznała co to znaczy mieć prawdziwy dom
i kochającą rodzinę.
niedziela, 13 października 2013
Paluszki - Renata Piątkowska
Człowiek przez jeden dzień robi wiele różnych rzeczy. A czy
zastanawialiście się kiedyś, co robią nasze paluszki? Jeśli nie
to polecam książkę Renaty Piątkowskiej "Paluszki czyli o
dziesięciu takich, co nigdy się nie nudzą". To ciekawa
opowieść o przedszkolaku Marcinku, a właściwie o jego paluszkach,
które przez cały dzień mają mnóstwo roboty. I proszę wierzyć,
chociaż to paluszki kilkuletniego chłopca, to zajęć mają całkiem
sporo. Lepią kulki z chleba, w przedszkolu muszą pokulać
plastelinę albo zbudować wieżę z klocków, nawet łapia za ogon
wielkiego smoka :)
Książka jest naprawdę wyjątkowa, bardzo przypadła do gustu
mojemu synkowi, również przedszkolakowi. Paluszki synka wykonują
podobne prace do paluszków Marcinka, stąd temat tak bliski mojemu
Jasiowi.
środa, 2 października 2013
Ulubiona Kreseczka - krótki wywiad z Wandą Chotomską
„Do czwartego roku życia rodzice, zwłaszcza mama, czytali
mi książki. Później nauczyłam się sama czytania. Mama i tata
czytali książki dla dorosłych, a babcia śpiewała mnóstwo
piosenek i opowiadała legendy.” - wspomina Wanda Chotomska,
czołowa polska pisarka, autorka wierszy i opowiadań dla dzieci- „Mojej córce czytałam książki Tuwima, Brzechwy,
Makuszyńskiego, te książki były także książkami mojego
dzieciństwa. (...) Prawnuczce, która ma 10 lat, czytam, a właściwie
czytamy razem np. „Pinokia” w świetnym nowym tłumaczeniu
Jarosława Mikołajewskiego, „Kubusia Puchatka”, a także moje
„Pięciopsiaczki” - czytane razem zostały nawet nagrane na
audiobooku.”
Przy okazji premiery nowego wydania "Panny Kreseczki"
mieliśmy okazję zadać Pani Wandzie kilka krótkich pytań.
czwartek, 26 września 2013
Po rozum do głowy - Wojciech Witkowski
Gdzie można iść po rozum do głowy? Odpowiedzi na to pytanie
poszukują dwie bohaterki książki Wojciecha Witkowskiego – Koza
Anime i Owca Anibe. Przyjaciółki będąc w szkole nie wiedziały
ani me, ani be. Nauczyciel nie mógł „mądrze patrzeć na takie
głuptaski” więc wysłał je do mam, aż nabiorą rozumu. Jednak
jak tu iść do mamy, skoro to taki wielki wstyd. Lepiej iść w
świat i dowiedzieć się „gdzie jest ten rozum”.
poniedziałek, 23 września 2013
Pieniądze nie rosną na drzewach - Paul Mason
Koniec szkoły, to okazja do tego, by w pełni oddać się zabawie. Cóż
zrobić, gdy okazuje się, że z zabawek, które mamy u siebie w domu już
wyrośliśmy, a marzą nam się nowe? Na naszym osiedlu z początkiem lata
pojawiają się stoiska prowadzone przez dzieci. Można na nich kupić
nieużywane już przez starszaków zabawki, można też sprzedać swoje (po
uprzedniej konsultacji z rodzicami, oczywiście!) Nawet jeśli u Was
dzieci nie mają okazji do takich form pierwszej przedsiębiorczości, to i
tak przecież od najmłodszych lat mają do czynienia z ekonomią. Tak,
tak, ta nazwa, która niejednego dorosłego może przerażać, to nic innego,
jak nasze codzienne życie - oszczędności, kredyty, zakupy, karty
płatnicze, itp. Czy warto zawracać dzieciom tym głowę? Jak najbardziej! W
końcu ekonomia dotyczy i ich. Już od najmłodszych lat. Ot, weźmy
fikcyjne zabawy w sklep czy kawiarnię, gdzie zapłacić trzeba za towar
zabawkowymi pieniędzmi. Później pierwsze zupełnie realne już
kieszonkowe, które można spożytkować od razu lub odłożyć na później -
oszczędzić. A może kolekcjonerskie wymiany kart, w końcu od takich
barterowych form rozpoczęła się historia pieniądza. Już za młodu warto
wytłumaczyć dziecku czym są pieniądze, po co je wynaleziono, ale przede
wszystkim - jak mądrze nimi zarządzać. Dziś dla zabawy, w przyszłości -
by z głową wydawać, korzystnie oszczędzać i nie dać się oszukać. Jak
podjąć się takiej edukacji, gdy czasem dla nas samych nie wszystko
wydaje się jasne. Można wspomóc się książką, taką jak "Pieniądze nie
rosną na drzewach". To taki pierwszy ekonomiczny podręcznik. Nie
martwcie się jednak - nie jest on nudny, jak większość podręczników
znanych Wam ze szkoły. Pełno tu ciekawostek, przydatnych i praktycznych
informacji. Dowiadujemy się, czym są oszczędności, pożyczki, emerytury,
rachunki bankowe, karty kredytowe, czym jest kapitał, ryzyko, zysk.
Znajdujemy tu podstawowe, ale i nieco bardziej skomplikowane zwroty,
pojęcia, zagadnienia. Co więcej, sami uczymy się, jak zarządzać własnym
budżetem, opracowywać plany finansowe, łatać dziury budżetowe. To
wszystko podane w przystępny sposób. Nie trzeba kończyć ekonomii, by
zrozumieć co w danym momencie chce nam przekazać autor.
środa, 18 września 2013
Fred się zgubił! - Holly Webb
Miłośnikom zwierząt polecam książkę "Fred się zgubił" autorstwa Holly
Webb, z serii Zaopiekuj się mną. Jest to ciepła i wciągająca książka o
szczeniaczku imieniem Fred, którego właścicielką jest dziewczynka Renia.
Renia uwielbia swojego pieska, wspólne zabawy i spacery, jednak pewnego
dnia sielanka się kończy. Szczeniaczek ciekawski i głodny przygód gubi
się podczas spaceru w lesie. Jego wspaniałe życie zamienia się teraz w
szukanie drogi do domu, w szukanie Reni. Na szczęście wszystko dobrze
się kończy i Fred trafia do swojej pani.
Mojemu synkowi książka naprawdę się podobała, z niecierpliwością czekał czy Fred odnajdzie swój dom i wróci do Reni. Przyjemna lektura na letnie wieczory, polecam.
Mojemu synkowi książka naprawdę się podobała, z niecierpliwością czekał czy Fred odnajdzie swój dom i wróci do Reni. Przyjemna lektura na letnie wieczory, polecam.
Recenzowała:
Agnieszka Stanik, mama Jasia
Subskrybuj:
Posty (Atom)






