Czekaliśmy kilka miesięcy i nasza cierpliwość została wynagrodzona – równocześnie ukazały się dwa tomy „Koników z Szumińskich Łąk”: „Dżunia” i „Aprilek”*. Agnieszka Tyszka rozbudowuje swoją serię książek o kolejne części, wątki, postacie i ludzkie problemy. Pokłady talentu i pomysłów literackich autorki wydają się niewyczerpane. Czwarta i piąta odsłona przygód Klary, Hani i Pauliny nie zawierają żadnych dłużyzn ani sztucznego przeciągania serii. Książki te są wzorowym przykładem naturalnego, świeżego pisarstwa, znakomitego warsztatu i ładnego języka. Właśnie takiej twórczości potrzebują początkujący czytelnicy, by poczuć moc literatury.
CZYTAMY
Szukaj na tym blogu
niedziela, 3 maja 2015
Koniki z Szumskich Łąk. Dżunia i Aprilek - Agnieszka Tyszka
Czekaliśmy kilka miesięcy i nasza cierpliwość została wynagrodzona – równocześnie ukazały się dwa tomy „Koników z Szumińskich Łąk”: „Dżunia” i „Aprilek”*. Agnieszka Tyszka rozbudowuje swoją serię książek o kolejne części, wątki, postacie i ludzkie problemy. Pokłady talentu i pomysłów literackich autorki wydają się niewyczerpane. Czwarta i piąta odsłona przygód Klary, Hani i Pauliny nie zawierają żadnych dłużyzn ani sztucznego przeciągania serii. Książki te są wzorowym przykładem naturalnego, świeżego pisarstwa, znakomitego warsztatu i ładnego języka. Właśnie takiej twórczości potrzebują początkujący czytelnicy, by poczuć moc literatury.
sobota, 28 marca 2015
August. Koniki z Szumskich Łąk. - Agnieszka Tyszka
„August. Koniki z Szumińskich Łąk” – o przyjaźni,
rodzinie, życiu wspólnotowym i przyrodzie; bez tęczowych kucyków.
„August” z serii „Koniki z Szumińskich Łąk”
jest według mnie jedną z najlepszych polskich książek dla dzieci
wydanych w ostatnich latach. Agnieszka Tyszka napisała znakomity
utwór adresowany do młodych, ale już dojrzałych czytelników,
którzy potrafią z przyjemnością czytać nie tylko „szybkie”
książki oparte na dynamicznej, przeładowanej wydarzeniami akcji.
Opisane w powieści wydarzenia mają miejsce jesienią, co dodatkowo
czyni „Augusta” dobrą, wciągającą i „klimatyczną”
lekturą na długie jesienne popołudnia i wieczory.
Nie znajdziemy tu słodkich kucyków z seriali
animowanych ani idealnego świata. Jeśli kogoś zmyliła nazwa serii
i okładka, od razu ostrzegam: to nie jest bajka dla małych
dziewczynek. W Szuminie ludzie są prawdziwi, mają zalety i wady,
radości i problemy, które nie zawsze można rozwiązać. Lektura
nadaje się zarówno dla dziewcząt, jak i chłopców. Konie są w
niej ważne, ale można czytać nie posiadając żadnej wiedzy o tych
zwierzętach i nawet nie należąc do grona ich wielbicieli. Książka
i tak będzie bardzo ciekawa.
sobota, 21 lutego 2015
sobota, 14 lutego 2015
czwartek, 5 lutego 2015
środa, 17 grudnia 2014
Pakujemy!
Wiara w Świętego Mikołaja, wiarą w Świętego
Mikołaja, a pakowanie prezentów, pakowaniem prezentów ;) To moja
ulubiona przedświąteczna czynność. Zasiadam do niej, gdy dzieci
pójdą już spać i - korzystając z posiadanych materiałów -
wycinam, przyklejam, zdobię...
środa, 3 grudnia 2014
Elf i pierwsza gwiazdka - Marcin Pałasz
Elf ma wiele twarzy. Bohatera książek Marcina Pałasza
poznaliśmy nie tylko jako standardowego zwierzęcego narratora
piszącego zabawny dziennik, czyli "psiego Mikołajka", jak
zwykłam nazywać Wintera ("Pamiętnik grzecznego psa",
"Nowe przygody grzecznego psa" i "Wakacje grzecznego
psa" Wojciecha Cesarza i Katarzyny Terechowicz). Elf pokazał
nam już pustkę schroniska, wielki ból wynikający z rozstania
psiej rodziny, strach przed rozłąką z ukochanym człowiekiem i
przede wszystkim bezgraniczną miłość do niego. Punkt widzenia psa
nie jest jednak jedynym przyjmowanym w cyklu "Elfomania",
ponieważ autor równolegle prowadzi "ludzką" narrację.
To urozmaicenie czyni lekturę dużo ciekawszą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









