Dziś nie będzie lektury dla dzieci. Dziś - mam coś dla ciekawych świata dorosłych. Mam oczekujących potomstwa i mających już dość podręczników o rozwoju zawartości brzucha, czy też tych, które już urodziły i trochę duszą się już zamknięte w czterech ścianach. O, jak ja przez pierwsze 3 miesiące przy Starszym - wyrwana z ciekawej pracy i zmuszona do przebywania wyłącznie z dzieckiem - istotą, do której mówić coś jeszcze można, ale od niej - trudno wyciągnąć cokolwiek poza płaczem. Oj, gdybym wtedy trafiła na taką lekturę... choć nie powiem, nawet dziś, gdy dzieci już trochę odchowane, czytałam ją z olbrzymią ciekawością. Mój Pan Mąż i siostra również, bo oni świata ciekawi nie mniej niż ja.
CZYTAMY
Szukaj na tym blogu
środa, 19 czerwca 2013
Mama dookoła świata - Ofelia Grzelińska
Dziś nie będzie lektury dla dzieci. Dziś - mam coś dla ciekawych świata dorosłych. Mam oczekujących potomstwa i mających już dość podręczników o rozwoju zawartości brzucha, czy też tych, które już urodziły i trochę duszą się już zamknięte w czterech ścianach. O, jak ja przez pierwsze 3 miesiące przy Starszym - wyrwana z ciekawej pracy i zmuszona do przebywania wyłącznie z dzieckiem - istotą, do której mówić coś jeszcze można, ale od niej - trudno wyciągnąć cokolwiek poza płaczem. Oj, gdybym wtedy trafiła na taką lekturę... choć nie powiem, nawet dziś, gdy dzieci już trochę odchowane, czytałam ją z olbrzymią ciekawością. Mój Pan Mąż i siostra również, bo oni świata ciekawi nie mniej niż ja.
Maluszka czas
„Maluszka czas” to specjalny notatnik, który pozwala uporządkować życie poporodowe. Zaznaczamy w nim pory snu, rodzaje i pory karmienia, wypróżnienia, interesujące formy zabawy, nowe umiejętności, kąpiele, alergie. Znajduje się tu nawet miejsce na listę dziecięcych zakupów. Uzupełniając konsekwentnie taki kalendarz, gdy zajdzie potrzeba z łatwością odpowiemy na wszystkie pytania pediatry. Nawet wówczas, gdy decydujemy się na wcześniejszy powrót do pracy, a maluch zostaje pod opieką niani. Nie będziemy musiały czuć się winne, że czegoś o własnym dziecku nie wiemy.
Maria i ja - Maria i Miguel Gallardo
Maria nie jest postacią fikcyjną. Istnieje naprawdę. Mieszka co
prawda w dalekiej Hiszpanii, ale jej problem nie jest wcale tak odległy,
jak miejsce jej zamieszkania. Maria ma autyzm.
Czym
on jest? To choroba wynikająca z nieprawidłowej pracy mózgu. W efekcie
osoby cierpiące na to zaburzenie charakteryzują się pewnymi nietypowymi
zachowaniami. Jakimi? Zobaczcie sami.
Maria jest na
lotnisku. Wylatuje właśnie ze swym ojcem na wakacje. W drodze do
odpowiedniej bramki nie przestaje krzyczeć. Krzyczy też w samolocie.
Stale to samo: „Ceiba jest brzydka!!!” Tak reaguje na turbulencje i
wszędobylski hałas. Poza ciszą i spokojem, Maria lubi też znane miejsca,
znane trasy, znane twarze. Powtarzalność. Ma przy tym niesamowitą
pamięć do imion. Tak, Maria jest wyjątkowa. Dokładnie tak, jak każdy z
nas, mimo to towarzyszą jej nieustannie złe, aroganckie, deprymujące
spojrzenia innych ludzi. Zdecydowany brak zrozumienia. Ot, źle
wychowana, dziwna, szalona! Tymczasem dziewczynka po prostu inaczej się z
nami komunikuje, ale gdy zburzymy mur, przekroczymy granicę przekonamy
się, że jest ona bardzo uczuciowa, ma zaraźliwy śmiech i nie da się jej
nie lubić. To wszystko i wiele, wiele więcej właśnie za pośrednictwem
tej książki chce nam przekazać jej ojciec. Dumny i szczęśliwy, choć
czasem zmęczony TYMI spojrzeniami.
Basia uczy
Basia to bohaterka znanych już książeczek dla
dzieci oraz opowiadań pojawiających się w miesięczniku „Dziecko”. Tym
razem Wydawnictwo Edukacyjne Egmont przygotowało dla dzieci serie
zadanek, dzięki którym poprzez zabawę będą miały okazję się wiele
nauczyć.
Dzięki
pracy z książeczką dziecko pozna literki, cyferki, szlaczki, kształty,
liczebniki porządkowe. Usprawni swoje rączki poprzez wodzenie kredką po
śladzie, nauczy się orientować w przestrzeni, spostrzegać różnice,
rozwinie swoją wyobraźnię i kreatywność, bowiem niektóre zadanka może
pokolorować w dowolny sposób.
Dodatkową atrakcją dla dzieci są kolorowe naklejki, znajdujące się w środku książeczki, które wykorzystuje się do zadań.
wtorek, 18 czerwca 2013
Nocny Maciek - Paweł Pawlak
„Nocny Maciek" to pełna ciepła historia o lęku,
dzięki której możemy pomóc dziecku pokonać strach przed ciemnością,
który często przeszkadza naszym pociechom w zasypianiu.
Główny
bohater Maciek to księżyc. Pewnej nocy zbudzony dźwiękiem budzika,
obsypuje twarz świetlistym pyłkiem i szybuje w noc. Podczas gdy
przegląda się w jeziorze i zanurza się w nocną ciszę z niewiadomego
miejsca niepokoi go dźwięczący ton. Księżyc zaintrygowany tym co słyszy
wyrusza na poszukiwania, aby sprawdzić skąd dochodzi ten nieznany mu
dźwięk. W pniu wierzby odnajduje malutkiego, przerażonego ciemnością
robaczka którego łzy uderzały o blaszane dno miedniczki i wydawały
głośne dźwięki. Maciek wyjaśnia przestraszonemu robaczkowi, że w dzień
na niebie świeci słoneczko a później zapada zmrok i on je zastępuje.
Księżyc wędruje z nim po rozgwieżdżonym niebie przekonując go, że nocą
nie ma się czego bać.
Ciekawski George jeździ na rowerze - H.A.Rey
Zapewne wielu małych fanów kreskówek zna
przygody ciekawskiego Georga z telewizji. W moje ręce trafiła ostatnio
książeczka z perypetiami niesfornej małpki. Książka nosi tytuł
„Ciekawski George jeździ na rowerze”.
Tytułowy
bohater dostaje od swojego przyjaciela, Pana w żółtym kapeluszu rower. Z
prezentu jest bardzo zadowolony, robi na nim różne sztuczki. Po pewnym
czasie jazda po okolicy nudzi go i małpka rusza w poszukiwanie przygód.
Jednak George nie byłby sobą, gdyby nie wpadł w tarapaty, tak samo
dzieje się i tym razem. Małpka rozwozi gazety, ma wypadek rowerowy, a
wreszcie trafia do cyrku, w którym czekają ją kolejne „wpadki”, ale i
dokonuje tu bohaterskiego czynu, za co zostaje nagrodzona.
Zarazki - Martin Howard
Jeśli Wasze dziecko, podobnie jak moje, nie lubi myć rąk i za każdym razem o ich umyciu trzeba mu przypominać to książka ta może być Wam bardzo pomocna.
Wielkolud,
bo tak wirusy nazywają chłopca – bohatera opowiadania, po wyjściu z
toalety zapomina umyć rąk. Przez to wywołuje „wojnę” w swoim organizmie.
Walka toczy się między wojskiem Królowej Bakterii, która chce wywołać
chorobę u chłopca, a żołnierzami Przeciwciałusa – broniącymi dziecko.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






